Jako MSL bierzemy aktywny udział wraz z grupą działania Lider w EGO w tworzeniu strategii produktów lokalnych EGO przez współorganizację konsultacji społecznych w poszczególnych gminach powiatów Ełk ,Gołdap, Olecko.
Celem naszym jest też pokazanie tychże produktów od strony lotniczej.

Chcemy nie tylko pokazać jak produkty dosłownie wyglądają z góry np. Mosty w Stańczykach, piękna Żytkiejmska Struga czy Piękna Góra koło Gołdapi itd., ale odwiedzamy drogą powietrzną miejsca, wytwórców, rolników, gospodarstwa agroturystyczne, które oferują takie produkty do zapoznania się z nimi z bliska. Chodzi tu o zapoznanie się z tradycją, ze sposobem wytwarzania produktu, jego degustację i możliwość zakupu.
Przy pomocy wiatrakowca udało nam się z Maciejem odwiedzić już Ryśka Suchockiego w Giżach i skosztować pieczonego barana. U Darka w Jabramowie pod Gołdapią skosztowaliśmy szynki i boczku z dębowej wędzarni. U Pani Lucyny Goik w Łysogórze pod Żytkiejmami napiliśmy się aromatycznej herbatki z lokalnych ziół, a także zapoznaliśmy się z technologią pieczenia w prawdziwym glinianym piecu chleba, który zabraliśmy też do domu.
Przy innej okazji wylądowałem w Jurkach koło Dunajek u Edmunda gdzie poczęstował mnie sumem afrykańskim w kapuście - palce lizać. To bardzo rzadka potrawa w naszym regionie i dlatego warto tam pojechać albo polecieć.

A przede wszystkim Mazury Garbate widziane z góry to z pewnością nasz największy, najpiękniejszy i najcenniejszy produkt lokalny.